Singapur

Nie wiem, czego spodziewałam sie po Singapurze… Myślałam, że będzie zaskakująco nowoczesny, pedantycznie czysty i wprost imponujący. Niestety moje wyobrażenia poszły zbyt daleko. To prawda – ma ładne downtown, na chodnikach nie walają się śmieci, a hotel Marina Bay Sands (trzy budynki połączone basenem na dachu) robi niesamowite wrażenie. Mimo to jest jednak bardzo podobny do dużych malezyjskich miast i pod tym kątem rozczarowuje. Miał być lepszy, większy, bardziej nowoczesny. Tymczasem będąc w Singapurze trudno uwierzyć, że nie jest się już w Malezji. Na plus dla miasta są jedynie naprawdę dobre samochody na ulicach i modnie ubrani ludzie.

IMG_1362.JPG

Iwona Kaźmierczak
Iwona Kaźmierczak
Podróże kocha od dziecka. Kiedyś głównie o nich śniła, od kilku lat realizuje swoje marzenia. W wyprawach przez świat uwielbia przygody, stykanie się z nieznanym, poznawanie nowych ludzi oraz niesamowite poczucie wolności, którą daje podróżowanie. Kontakt: iwona@dokadteraz.pl

Dodaj komentarz