Kolumbia dzień 1: Naprawdę tu jesteśmy! :)

No i jesteśmy w Kolumbii!! 🙂 W Bogocie wylądowałyśmy o 19.55 dnia 1 stycznia 2016 i to właśnie był nasz pierwszy kontakt z Ameryką Południową 🙂

Na lotnisku wymieniłyśmy 50$ (kantor jest zaraz przy beltach odbioru bagaży) i załapałyśmy taxi do hotelu. Budka pre-paid podała nam znacznie zawyżoną cenę (48.000 COP zamiast 30.000 COP), wiec postanowiłyśmy złapać taxi spod lotniska. Do białych taksówek nie było żadnej kolejki, ale do żółtych była bardzo pokaźna. Uznałyśmy wiec, że będzie to bezpieczniejsze i ustawiliśmy się grzecznie na samym końcu 🙂 Trzeba przyznać, że kolejka do taksówek jest bardzo zorganizowana. Zarządza nią pan z gwizdkiem, który przywołuje taksówki i pomaga pakować bagaże. Jest przy tym bardzo miły 🙂 Taksówkarz także okazał się bardzo miły i uparł się na podwiezienie nas pod same drzwi hotelu mimo że tłumaczyliśmy, że możemy przejść te 50m (cena za kurs była ustalona z góry, więc nie miał w tym żadnego interesu).

Przejeżdżając wieczorem przez Bogotę podziwialiśmy pięknie przystrojone ulice i okna mieszkań przystrojone bożonarodzeniowymi lampkami 🙂 Czułyśmy się jak w domu mimo że przyleciałyśmy pół świata żeby tu dotrzeć.

Kolumbia przywitała nas wiec znacznie bardziej pozytywnie niż się spodziewałyśmy 🙂 Ludzie są niezwykle przyjaźni, uśmiechnięci i zaskakująco pomocni. Niestety dla mnie – NIKT nie mówi po angielsku;) Ani na lotnisku, ani w taksówce, ani w hotelu nie byłam w stanie z nikim się porozumieć. Kończę więc pisać i siadam do nauki podstaw hiszpańskiego! Motywację mam ogromną!! 🙂

IMG_7035.JPG

 

Iwona Kaźmierczak
Iwona Kaźmierczak
Podróże kocha od dziecka. Kiedyś głównie o nich śniła, od kilku lat realizuje swoje marzenia. W wyprawach przez świat uwielbia przygody, stykanie się z nieznanym, poznawanie nowych ludzi oraz niesamowite poczucie wolności, którą daje podróżowanie. Kontakt: iwona@dokadteraz.pl

Dodaj komentarz