Georgetown na wyspie Penang

Położone na wyspie Penang w północno-zachodniej Malezji miasto Georgetown potraktowałyśmy jako punkt tranzytowy – to najbliższe (poza Kuala Lumpur) od Cameron Highlands lotnisko, z którego można dostać sie do Singapuru. Miasto wychwalane jest za pyszną kuchnię oraz kolonialną architekturę. Postanowiłyśmy więc spędzić tam jeden dzień zanim przemieścimy się na południe.

Od pierwszych chwil zachwyciła nas ilość małych przytulnych kawiarenek, co jest nietypowe dla Azji, w której królują głównie restauracje, food corners i budki z jedzeniem na ulicy. Wiele kawiarenek utrzymanych jest w nieco amerykańskim stylu, jednak mimo to zachowują one swój niepowtarzalny styl. Można zjeść w nich przepyszne śniadanie lub napić się zaskakująco dobrej jak na Azje kawy.

Centrum miasta zachowało niesamowitą architekturę. W dużej części składa się z tzw. shophouses, czyli niskich dwupiętrowych budynków, w dolnej części przeznaczonych na sklepy lub warsztaty, a w górnej – na mieszkania. Cześć sklepowa jest zawsze przesunięta nieco głębiej, co zapewnia cień zmęczonym słońcem przechodniom oraz.. trzyma ich blisko sklepów 😉 Architektura shophouse’ów sprawia, że czasami tak bardzo przypominają one dziki zachód, że przez moment oczekuje się na kowboja, który lada moment przyjedzie na swoim koniu i wejdzie do saloonu ulokowanego na dolnym piętrze 😉

IMG_1134.JPG

Centrum Georgetown dzieli się na trzy główne obszary – Chinatown (najbardziej rozległe), Little India oraz dystrykt kolonialny. Ze względu na moje uwielbienie czasów kolonialnych, najbardziej zainteresował mnie oczywiście ten ostatni. Nie rozczarowałam się 🙂 Kolonialne budynki ulokowane w okolicach Fort Cornwalls po prostu zachwycają – majestatyczne, cudownie zdobione i pięknie odrestaurowane. Jak duże wrażenie musiały one robić 100 lat temu, kiedy w Malezji dominowały domki budowane z liści palmowych!

IMG_1131.JPG

Iwona Kaźmierczak
Iwona Kaźmierczak
Podróże kocha od dziecka. Kiedyś głównie o nich śniła, od kilku lat realizuje swoje marzenia. W wyprawach przez świat uwielbia przygody, stykanie się z nieznanym, poznawanie nowych ludzi oraz niesamowite poczucie wolności, którą daje podróżowanie. Kontakt: iwona@dokadteraz.pl

Dodaj komentarz