Aplikacje mobilne w podroży

Technologia ułatwia podróżowanie – nie ma co do tego wątpliwości. Aktualnie na rynku dostępne są jednak setki, jeśli nie tysiące aplikacji dla podróżników, a każda z nich oferuje nieco inne możliwości. Które więc wybrać?

Poniżej przedstawiam listę moich faworytów, czyli bezpłatnych aplikacji, które wypróbowałam już w wielu krajach i nie wyobrażam sobie podróżowania bez nich.

Mapy i nawigacja offline – Maps.me

Odkąd pierwszy raz wyjechałam w podróż z Maps.me, nie mogę przypomnieć sobie, jak mogłam kiedyś poruszać się bez niej. Maps.me to dokładne mapy dostępne w trybie offline z opcją nawigacji GPS.

Bardzo przydatna jest możliwość oznaczania flagami ważnych miejsc, takich jak hotele, dworce autobusowe czy też najciekawsze zabytki. Dzięki temu, po wyświetleniu na mapie naszej obecnej lokalizacji bardzo łatwo zorientujemy się, w którą stronę mamy iść. Niestety, oznaczonych punktów nie możemy podpisywać, więc jeżeli jest ich dużo i nie są oznaczone na oryginalnej mapie – ciężko jest zorientować się, co miała wskazywać dana flaga. Na szczęście wiele atrakcji turystycznych i hoteli jest zaznaczonych na mapie Maps.me, więc wiele flag można odszyfrować.

Maps.me wyświetla także odległość (w linii prostej) od naszej obecnej lokalizacji do miejsca docelowego. Przydaje się to do ogólnego oszacowania czasu dotarcia do celu (np. jeśli jedziemy na lotnisko lokalnym autobusem i zastanawiamy się, czy mamy jeszcze jakąkolwiek szansę zdążyć na samolot 😉 ).

Szybki konwerter walut – Xe

Będąc za granicą, przeliczanie cen na złotówki zawsze jest problematyczne. Aby ułatwić sprawę, często liczymy w sporym zaokrągleniu (dzieląc cenę na 2 lub mnożąc razy 4), a i tak często czujemy się przemęczeni tą matematyką 😉 Prostym rozwiązaniem jest aplikacja XE, czyli konwerter walut pracujący w trybach online i offline. Będąc w trybie online, XE co minutę aktualizuje kursy wybranych przez nas walut. W trybie offline – korzysta z ostatnich danych, jakie posiada.

Przeliczanie cen jest bardzo proste – wystarczy kliknąć walutę, w której będziemy podawać cenę, a następnie wstukać liczbę. Aplikacja od razu przeliczy tę kwotę na wszystkie zdefiniowane przez nas waluty.

Ciekawą opcją jest też podgląd historii kursu danej waluty, który pomaga przy podejmowaniu decyzji co do najlepszego momentu na zakup waluty na wyjazd.

Folder z dokumentami podróży – Dropbox

Przygotowując się do podróży gromadzimy masę dokumentów – bilety lotnicze, potwierdzenia rezerwacji hoteli, informacje o atrakcjach turystycznych, plany zwiedzania, przewodniki w wersji elektronicznej itp. Aby tego wszystkiego nie drukować i nie nosić ze sobą kilogramów papieru – trzymam wszystkie dokumenty w Dropbox, do którego mam dostęp z każdego mojego urządzenia. Co więcej – takie dokumenty mogę z łatwością udostępnić moim towarzyszom podróży.

Schowek na artykuły offline – Pocket

Podczas podróży nie zawsze mamy dostęp do Internetu, a często chcielibyśmy doczytać do końca rozpoczęty wcześniej artykuł lub poczytać o miejscu, do którego właśnie zmierzamy. Rozwiązaniem na te sytuacje jest Pocket – aplikacja umożliwiająca zapisanie dowolnego artykułu i przeczytanie go w trybie offline.

Słownik offline – Google Translate offline

Nigdy nie podobał mi się pomysł poruszana się po obcym kraju bez możliwości przetłumaczenia sobie chociaż niektórych słów, z którymi ciągle się stykam. Każdorazowe kupowanie fizycznego słownika byłoby trudne, drogie i niepotrzebnie obciążałoby bagaż. Na szczęście mamy aplikacje mobilne, a wśród nich offlinową wersję Google Translate.

 

Spis wydatków – expCounter

ExpCounter to jedyną aplikacja z tej listy, której nie uważam za ideał i chciałabym ją zmienić. Niestety do tej pory nie znalazłam niczego lepszego, a trzeba przyznać, że expCounter ma kilka zalet. Przede wszystkim umożliwia szybkie dodawanie wydatków wraz z ich kategorią, ale też opisem. Dzięki temu można krótko wskazać, na co dokładnie zostały wydane te pieniądze (sprawdzone empirycznie – krótki opis oszczędza późniejszego domyślania się, o co chodziło i dlaczego tak dużo kosztowało 😉 ). Największym plusem jest jednak to, że pogrupowane po kategoriach wydatki można później obejrzeć na wykresie kołowym. Niestety, wykres generowany jest oddzielnie dla każdego miesiąca, więc jeśli podróż jest na przełomie miesięcy – aplikacja niepotrzebnie wygeneruje dwa oddzielne wykresy…

Iwona Kaźmierczak
Iwona Kaźmierczak
Podróże kocha od dziecka. Kiedyś głównie o nich śniła, od kilku lat realizuje swoje marzenia. W wyprawach przez świat uwielbia przygody, stykanie się z nieznanym, poznawanie nowych ludzi oraz niesamowite poczucie wolności, którą daje podróżowanie. Kontakt: iwona@dokadteraz.pl

Dodaj komentarz